Wspomnienia i postępy cz. 3


"Cookie to taki kotopies"- mawia mój brat, Miłokot. Ma miłe futerko za uszami, lubi spać do południa, dużo się przytulać, a jego sierść wcale nie śmierdzi. Ale to pies, ma swoje psie potrzeby. W ubiegłym roku zrozumiałam, że jego pasją nie jest jednak zagryzanie.




Rok 2014:


  • Zachowania agresywnie w stosunku do mijanych na ulicy ludzi: 10%
  • Zachowania agresywne w stosunku do gości: 60%
  • "Frustracja smyczowa": od 80% na początku roku do 5-15% pod koniec
  • Lęk separacyjny: 0%
  • Inne lęki: 15%
  • Wokalizacja w domu: 5% 
  • Podstawy posłuszeństwa: 65-75%


Cookie zaczął już pięknie mijać na ulicy nawet dzieci, choć oczywiście, gdy poczuje się zagrożony, reaguje instynktownie. Będziemy nad tym pracować w 2015 roku.
Pomyślałam, że dobrze byłoby odwracać jego uwagę od psów dokładnie w taki sposób jak zrobiłam to z ludźmi. Problem tkwi jednak w tym, że w życiu Cookiego nie istnieje nic tak atrakcyjnego jak obcy pies, więc odwracanie jego uwagi od czworonogów idzie jak po grudzie. Niemniej jednak codziennie wałkujemy ten sam schemat cmokania i nagradzania, a dystans pomiędzy Cookim a innymi psami stopniowo (czyt. bardzo powoli) się zmniejsza. Dochodzimy jednak do punktu, w którym widzę, że sama nie jestem w stanie zrobić już nic więcej. Decyduję się na szkolenie grupowe i niejako zmuszam Cookiego do współpracy ze mną w towarzystwie innych psów. Jakimś cudem nie umieram na zawał serca ze strachu na naszym pierwszym spotkaniu z Grzegorzem, a Cookie po spotkaniu z Britą odkrywa w sobie miłość do retrieverów.
Oboje zdobywamy na szkoleniu niesamowite pokłady motywacji i wiary w to, że będzie już tylko lepiej.

Kontynuujemy naukę na szkoleniu indywidualnym z Piotrem, wytrwale socjalizujemy się z czworonogami, zdobywamy psich przyjaciół, utrwalamy już zdobyte umiejętności, realizujemy nowe ćwiczenia. Koniec roku witamy z uśmiechem na ustach!


Cookie umie:

  • chodzić przy nodze na krótkich dystansach, np. przechodząc przez jezdnię lub mijając przechodniów lub wykonując te ćwiczenie dla rozrywki
  • chodzić na luźnej smyczy
  • skupiać na mnie uwagę na dźwięk cmoknięcia i "komendy": patrz i tutaj
  • utrzymywać na mnie skupienie uwagi w rozpraszającym środowisku (nawet z biegającymi w oddali psami)
  • komendy: siad, leżeć, łapa (i druga), pif-paf, turlaj się, obrót, ósemka między nogami, obejście dookoła mnie, skok przez obręcz z nogi, na miejsce, zostań, stój/czekaj, skacz (np. przez ławkę, na przewalone drzewo), puść.
  • aportować
  • szukać ziołowego zawiniątka i ukrytych piłek.
  • przybiegać na zawołanie i dźwięk gwizdka na spacerach bezsmyczowych
Najbardziej lubi ganiać ze swoimi przyjaciółmi, przytulać się i lizać. To bardzo fajny, choć wciąż jeszcze trudny i wymagający wspólnej pracy pies. 

Brak komentarzy

Leave a Reply

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...