Jednym z problemów, których z Cookim nie mamy, jest żebranie i zżeranie jedzenia z blatów. Z powodzeniem mogę zostawić na ławie kanapki z szynką i pozostaną nietknięte, a gdy jem kolację w pozycji półleżącej z psem wtulonym w pierś, nikt nie sprawdza co jest ładowane do buzi. A ładowane jest sporo, to widać.

Co nie znaczy, że tak było zawsze, oczywiście. Wymagało to wprowadzenia kilku zasad, które obowiązują zawsze i wszystkich. W naszym domu oczywiście :)

Czytaj dalej »
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...